Słyszałem od wielu teologów, że „nie ma czegoś takiego jak nadrabianie zaległych modlitw”. Mówią, że „najlepsza modlitwa to ta, która jest odprawiana w odpowiednim czasie, w przeciwnym razie traci na znaczeniu”. Osobiście jestem zwolennikiem odprawiania modlitw, ale po dokładnym przemyśleniu, to jednak trochę myli. Czy mógłbyś/mogłabyś podać dokładne informacje oparte na źródłach?
Drogi bracie/Droga siostro,
Ten wątek wraz z odpowiedziami i komentarzami został przeniesiony. Kliknij, aby przeczytać…
Z pozdrowieniami i modlitwami…
Islam w pytaniach i odpowiedziach