– Wchodzę w transakcję handlową za pośrednictwem osoby, której bardzo ufam. Ale po pewnym czasie okazuje się, że żadnej transakcji handlowej nie było. Wygląda na to, że nie ma szans na odzyskanie moich pieniędzy.
– A przy okazji, oddałem też pieniądze, które miałem w depozycie w miejscu, w którym pracuję, oraz pieniądze na pielgrzymkę do Mekki dla żony i kieszonkowe dla dzieci.
– Z perspektywy handlowej ponieśliśmy stratę.
– Patrząc na to z innej perspektywy, zostałem oszukany.
– Czy w międzyczasie pieniądze, które mam w depozycie w miejscu, w którym pracuję, oraz pieniądze na pielgrzymkę do Mekki mojej żony i kieszonkowe moich dzieci, stanowią dla mnie dług?
Drogi bracie/Droga siostro,
Z pozdrowieniami i modlitwami…
Islam w pytaniach i odpowiedziach